Trwają wykopaliska archeologiczne w dawnym kościele pobernardyńskim/poewangelickim w Wieluniu. Poniżej drewnianej podłogi znajdują się setki ton gruzu ze zbombardowanego Wielunia, które są obecnie przeszukiwane i usuwane. Dotąd znaleziono kilkadziesiąt przedmiotów codziennego użytku pochodzących z przedwojennego miasta. Wśród nich lampa, w której – co niezwykłe – w całości zachowała się żarówka. Na odsłoniętych ścianach ukazały się pilastry z XVII w. z oryginalną ornamentyką gipsową. Warto dodać, że wszystkie stiuki gipsowe nad podłogą barbarzyńsko skuto podczas okupacji w ramach desakralizacji wnętrza kościoła i adaptacji na planowane kino.